strona głównahodowla kanarkówrasy kanarkówmoje kanarki

.: O KANARKACH
   .: pochodzenie
   .: klatki
   .: żywienie
   .: rozmnażanie
   .: choroby

ROZMNAŻANIE

OZNAKI GOTOWOŚCI KANARKÓW DO ROZMNAŻANIA
Wraz z rozpoczęciem sezonu lęgowego zachowanie naszych kanarków zmienia się diametralnie. Ptaki stają się pobudzone, latają po klatce machajac skrzydłami, przeskakuja z jednej żerdki na drugą i głośno krzycza. Śpiew samców staje się w tym okresie głośniejszy, krótszy i bar- dziej ubogi w poszczególne frazy. Samice także nerwowo latają po klatce, zbierają w dziób kawałki papieru, trawki i pióra, a więc wszystko co może służyć do budowy gniazda. Jeżeli w wolierze znajdują się rozwidlone gałązki, samice często tam przesiadują, szeroko rozstawiają nogi, podnoszą ogon, a przy tym wykonują głową krążące ruchy imitujące budowę gniazda w warunkach naturalnych. Zdarza się, że w wolierze przy dostępności odpowiedniego materiału kanarki zbudują takie wolne gniazdo na wzór swoich dzikich krewniaków. Pobudzone samice potrafią także szukać miejsca na gniazdo w pojemnikach z pokarmem lub nawet na podłodze w rogu klatki. Samiczkę, która zachowuje się w ten sposób, należy oddzielić z ogólnej klatki i umieścić w klatce lęgowej razem z przeznaczonym dla niej samcem. Ptaki należy uważnie obserwować, aby w porę zażegnać ewentualne konflikty.
Na początku ptaki są zwykle zaniepokojone pobytem w nowym po- mieszczeniu, przeskakują z żerdki na żerdkę nie interesując się sobą nawzajem. Przed kopulacją samiec przeważnie przeskakuje z jednej żerdki na drugą, chodzi po ziemi z lekko przekręconą głową i ściśle przylegającymi do ciała piórami, stwarzając wrażenie jakby całkowicie ignorował samicę. Po pewnym czasie zaniepokojenie ptaków mija i samiec zaczyna śpiewać. Śpiewa on jednak zupełnie inaczej niż to miało miejsce w pojedynczej klatce. Ptak wyciąga tułów i przestępuje z nogi na nogę, stawia pióra na głowie, przeskakuje raz w jedną, raz w druga stronę, a jego głos staje się coraz głośniejszy, bardziej gardłowy i wyraźnie skierowany w stronę samicy. W tym momencie samiec rzuca się w kierunku samicy, która przestraszona ucieka i lata po całej klatce, samiec ze śpiewem goni samiczkę dopóki obydwa ptaki nie opadną z sił.
Takie gonitwy powtarzają się kilka razy w ciągu dnia i służą osiągnięciu fizjologicznej gotowości ptaków do rozpłodu. Jeżeli partnerka na takie zachowanie samca przysiada na żerdce i wibrując ogonkiem przybiera odpowiednią postawę, samiec natychmiast wzlatuje na samicę i kopuluje z nią. Po zakończonym akcie samiec często spada z gałązki, kończąc ostatnią zwrotkę swojej melodii, lub przez chwilę przesiaduje obok drżąc i popiskując albo zeskakuje z samicy i cicho popiskuje unosząc głowę i ogon do góry. Często jeszcze przez około minutę wydaje ciche dźwięki (ti, ti, ti).
Samica natomiast szybko otrząsa i poprawia piórka, a następnie wraca do gniazda. W większości przypadków już pierwszego dnia samiec zaczyna karmić samiczkę, która zupełnie jak pisklę rozstawia skrzydła i otwiera dziób. Kopulacja przebiega kilka razy dziennie, a sygnałem do niej jest "zapraszająca" poza samicy, która przysiada na żerdzi, popiskując z drżącymi skrzydłami i ogonkiem.
Nie zawsze łączenie par kanarków przebiega tak bezproblemowo, jak to opisałem powyżej. W wielu przypadkach u samców i samiczek kanarków występuje agresja w stosunku do siebie. Ptaki czasami już w momencie wpuszczenia do klatki rozpłodowej na swój widok stroszą piórka i wydają charakterystyczne ostre dźwięki. W jednych przypadkach agresja wynika ze strony samca, a w innych jest wynikiem zachowania samicy. Ptaki w takich przypadkach często gonią się po klatce, nie dopuszczają się nawzajem do jedzenia, tak że w rezultacie należy je od- dzielić. Zdarza się, że po kilu dniach rozdzielenia połączone ponownie ptaki kojarzą się już bez zastrzeżeń i przystępują do lęgów, które jednak na skutek poprzednich utarczek są już opóźnione. Jeżeli jednak wszelkie próby połączenia danej pary kanarków nie dają rezultatu, należy ptaki rozdzielić i próbować połączyć z innymi partnerami.

BUDOWA GNIAZDA
W ciągu kilku dni od momentu wpuszczenia samca, samica zwykle zaczyna interesować się gniazdem, w którym często przesiaduje, energicznie się w nim wiercąc, tak jakby formowała swoim ciałem jego kształt. W tym okresie w klatce powinien być w dostatecznej ilości różnorodny materiał służący do budowy gniazda: miękka sucha trawa, mech, ligni- na, drobne piórka. Absolutnie należy wykluczyć watę, której cieniutkie włókna mogą niebezpiecznie zaciskać się na ciałkach wyklutych piskląt.
Z takich materiałów, łatwo łączących się ze sobą, samica może  wybudować duże i trwałe gniazdo. Niektórzy hodowcy konstruują specjalne pojemniczki, w których umieszczają materiał budulcowy. Samiec nie bierze udziału w budowie gniazda, chociaż czasem przynosi w dziobie materiał budulcowy. U samic w pełni gotowych do rozmnożenia proces budowy gniazda trwa dwa, trzy dni. Zdarza się, że samica niszczy raz zbudowane gniazdo, aby potem budować je od nowa.

ZNOSZENIE JAJ
 W ciągu 1-2 dni od momentu zakończenia budowy gniazda samica zaczyna znosić jaja, przeważnie w godzinach rannych. Samica już wieczorem zasiada na gnieździe i nie schodzi z niego jeszcze dłuższy czas po zniesieniu jaja. Proces znoszenia jaj kosztuje samicę dużo wysiłku i dlatego potrzebny jest jej dłuższy odpoczynek.
Jeżeli samica zaczyna znosić jaja już na drugi dzień po wpuszczeniu do klatki lęgowej, mogą one być nie zapłodnione. .
Ilość jaj w zniesieniu może wahać się w granicach od trzech do siedmiu, jednak najczęściej w zniesieniu bywa 4-5 jajek. Jaja są szaro-niebieskie z ciemnymi plamami. Ostatnie jajo w odróżnieniu od pozostałych jest zawsze jaśniejsze i mniej nakrapiane.
Wysiadywanie u domowych kanarków rozpoczyna się zwykle po zniesieniu 2-3 jaj. Powoduje to, że młodsze pisklęta jako słabsze są gorzej karmione, źle się rozwijają i w konsekwencji padają.
Należy dążyć do tego, aby wszystkie ptaki wykluły się jednocześnie. W tym celu hodowcy kanarków stosują metodę podbierania samicy jaj i zastępowania ich sztucznymi do momentu aż samica zniesie 3-4 jaja. Jaja sztuczne mogą być wykonane z gipsu i specjalnie zabarwione lub zrobione z wydmuchanych i napełnionych piaskiem jaj naturalnych. Waga jaj waha się w granicach 1,9-2,5 g, a wymiary od 17 x 13 mm do 20 x 15 mm. Odebrane od samicy jaja należy przechowywać w pudełeczkach z watą lub piaskiem i chronić przed przegrzaniem. Pudełeczka należy zaopatrzyć w etykietki, aby przy większej ilości ptaków nie doszło do pomyłek. Na etykietce należy napisać od jakiej samicy pochodzą jaja i kiedy było zniesione pierwsze jajo. Kiedy tylko samice zakończą nieśność należy jaja bezzwłocznie im podłożyć. Najlepiej robić to rano, aby pisklęta także wykluły się o tej porze.
Bezwzględnie należy zapisać datę i godzinę rozpoczęcia przez samicę wysiadywania.

WYSIADYWANIE JAJ
W większości przypadków instynkt wysiadywania u kanarków jest dobrze rozwinięty. Samica bardzo rzadko schodzi z gniazda i jedynie po to, aby załatwić swoje potrzeby fizjologiczne, napić się i pożywić. Zdarza się, że w tym czasie samiec wchodzi do gniazda, niechętnie je opuszczając po powrocie samicy. Zmieniając się nawzajem ptaki cicho piszczą. Samiec od czasu do czasu karmi wysiadującą samicę.
Przy prawidłowym wysiadywaniu zarodek w jaju rozwija się przez 13 dni, jednak w wyjątkowych przypadkach rozwój może być skrócony lub przedłużony. Siódmego dnia po rozpoczęciu wysiadywania należy prześwietlić jaja w celu stwierdzenia ich prawidłowego rozwoju i ewentualnego wyeliminowania jaj zamarłych, nie zapłodnionych bądź uszkodzonych.
Jajko ostrożnie bierzemy w dwa palce i przeglądamy pod żarówką. Jaja zalężone będą w środku zaciemnione, a od ich środka będą odchodzić jak pajęczyna cienkie czerwonawe żyłki. Jaja nie zapłodnione będą przeźroczyste, a zamarłe ciemne z widocznym skrzepem. Oczywiście zarówno jedne, jak i drugie usuwamy z gniazda.
Mając pewne doświadczenie można już na pierwszy rzut oka odróżnić jaja zapłodnione od nie zapłodnionych. Pierwsze przybierają lekko sinawe zabarwienie, natomiast drugie lekko brązowy kolor.
Do przeglądu należy wykorzystać moment, kiedy samica schodzi się posilić, wtedy ostrożnie wyjmujemy gniazdko z jajkami i przystępuje- my do wyżej opisanych czynności. Na poniższym rysunku pokazano schematycznie wygląd zalężonych jaj. Niektórzy hodowcy obawiają się przeglądu jaj ze względu na możliwość ich oziębienia. Praktyka pokazała, że zarodki bez uszczerbku dla zdrowia wytrzymują nawet dwugodzinne ochłodzenie. Dlatego w czasie przeglądu należy się spieszyć tylko dlatego, aby nie niepokoić samicy.
Jaja lekko nakłute lub pęknięte usuwamy z gniazda. Jeżeli jaja są pobrudzone kałem, można je delikatnie wymyć mokrą watką. Przyschnięty kał należy odmoczyć, natomiast absolutnie nie odrywać, ponieważ można uszkodzić skorupkę. Jajek nie zalężonych nie należy wyrzucać, ponieważ mogą się one przydać do podkładania w następnych lęgach.
Jedno jajo polecałbym zostawić w gnieździe: w pierwszych dniach życia maleńkie jeszcze i całkiem słabe pisklęta kładą na nim swoje główki i z takiego położenia łatwiej jest im podnosić się do karmienia.
Jeżeli jaja są nie zalężone, należy samicy pozwolić odsiedzieć jeszcze jakiś czas, a następnie jaja zabrać i gniazdo oczyścić. Samca, jeże1t jest aktywny i zaleca się do samicy, należy zostawić i na razie nie wymieniać go na innego, ponieważ następny lęg może być udany. Przeważ- nie samica w ciągu następnych kilku dni zagniazduje ponownie.
Inercja wysiadywania u kanarków jest bardzo silna i nie każda samica jest zdolna szybko przestawić się z tej reakcji na reakcję karmienia piskląt.
W ciągu okresu wysiadywania, a także w ostatnie dni poprzedzające wyląg, należy zapewnić samicy możliwość kąpieli. Wilgotną skorupkę pisklęta przebijają łatwiej niż wyschniętą. Jeżeli samica w okresie wysiadywania jaj nie kąpie się, należy je przed wykluciem obmywać mokrą watką. Wysiadującym ptakom nie poleca się podawania pokarmu miękkiego.

WYKLUWANIE I ROZWÓJ PISKLĄT
Wielu niedoświadczonych hodowców twierdzi, że samica powinna pomagać swoim pisklętom przebijać skorupkę. Tak naprawdę nigdy tak się nie dzieje. Pisklęta wszystkich ziarnojadów, w tym wypadku i kanarczęta, wydostają się ze skorupki samodzielnie. Bywa też, że pisklęta wykluwają się po kilku dniach od momentu klucia, mając na brzuchu resztkę Pęcherzyka żółtkowego lub zgrubiałą krwawiącą pępowinę. Takie młode padają w wyniku infekcji. Przyczyny śmierci piskląt następujące w okresie ich wykluwania są rozmaite: nadmierna lub zbyt mała wilgotność powietrza, przeziębienie jaj, mała żywotność rodziców kojarzonych w bliskim pokrewieństwie oraz infekcje bakteryjne lub wirusowe.
Pisklęta przychodzą na świat pokryte rzadkim i długim białym puchem. Oczy mają zamknięte, a otwory uszne zasłonięte są skórą. Mają duże, żółte zajady i intensywnie czerwone wnętrze dzioba.
Waga świeżo wyklutych piskląt wynosi od 1,2 do 1,8 grama. Praktycznie zaraz po wykluciu i wyschnięciu pisklęta są zdolne do przyjmowania pokarmu. Po 4-5 dniach u piskląt otwierają się oczy. Z początku podobne są one do małych szczelinek i dopiero po dziesięciu dniach zaokrąglają się. Samica teraz bardzo pilnie siedzi na gnieździe, często podnosi się, spogląda pod siebie i cicho popiskując dotyka maleńkie pisklęta, które w tym momencie podnoszą główki na drżących szyjkach i z otwartymi dziobkami dopominają się o nakarmienie. W pierwszym dniu życia pisklęta mogą się jeszcze obejść bez karmienia, ponieważ mają dostateczny zapas żółtka. Podobnie jak inne ziarnojady, kanarki karmią swoje młode pokarmem z wola zmieszanym ze śliną i lekko przetrawionym. W porze karmienia, przy którym biorą udział oboje rodzice, karmiący ptak poprzez kilkukrotne poruszenie głową na bok zwraca część kaszowatej wydzieliny do dzioba, aby połączyć swój dziób z dziobem pisklęcia i za pomocą pompujących ruchów mięśni wola wtłaczać pokarm bezpośrednio do gardzieli młodego ptaka. W czasie rozwoju piskląt zmienia się zasadniczo ich termoregulacja. Stałą temperaturę ciała organizm utrzymuje dzięki termoregulacji chemicznej oraz regulowaniu wytwarzania ciepła, zwanym termoregulacja fizyczną. U piskląt po wykluciu termo- regulacja nie jest jeszcze doskonała i są one wrażliwe na wahania temperatury. Po około 12 dniach mogą już utrzymywać stałą temperaturę ciała, a ich waga wynosi około 10-11 g. Gniazdo jest utrzymywane w czystości, ponieważ młode ptaki oddają kał poza obręb gniazda. Jest to najlepszy okres na obrączkowanie ptaków i ewentualne usunięcie chorych lub kalekich piskląt.
Zaczątki pierwszych piórek pojawiają się na skrzydłach po pięciu dniach, a dalej na ciele po 5-6 dniach. Głosy piskląt z każdym dniem przybierają na sile. Do 10 dnia życia pisklęta mają jeszcze opóźniony refleks i dopominają się o pokarm dopiero po dotknięciu przez samicę. Nie są one jeszcze w stanie rozpoznawać samicy i podobnie reagują na zbliżającą się rękę. Podrośnięte pisklęta na widok samicy dopominają się o pokarm, natomiast w momencie zbliżania się człowieka przypadają do wnętrza gniazda i nieruchomieją. 12-dniowe kanarczęta są już całe porośnięte nie w pełni jeszcze rozwiniętymi piórami i w wieku 18-19 dni ptaszki wylatują z gniazda. .
Przedwczesne opuszczenie gniazda przez młode ( 16-17 dni) może wynikać ze złej opieki samicy lub ewentualnych pasożytów, które gnębią siedzące w gnieździe ptaki, a także wystraszenia ptaków w czasie przeglądu gniazda. Dlatego też po ukończeniu przez ptaki 14-15 dni nie należy ich już wyjmować z gniazda. Prawidłowe opuszczanie gniazda przez młode nie przychodzi od razu. Na początku gniazdo opuszcza największy i najsilniejszy ptak. Po chwili jednak wraca. Jeżeli gniazdo jest czyste, bez pasożytów, to w ciągu 2-3 dni ptaki wychodzą z niego i na noc wracają. Kiedy młode ukończą dwa tygodnie, samica przeważnie szykuje się do następne- go lęgu. Staje się niespokojna, lata po klatce, krzyczy i zbiera materiał do wyściółki gniazda. W tym okresie należy jej dać nowe gniazdko, ponieważ inaczej może złożyć jaja pod pisklętami a młodym wyrywać pióra.
W okresie budowy nowego gniazda samica od czasu do czasu karmi pisklęta, lecz główny obowiązek ich wychowu spada na samca. W momencie kiedy samica siada na jajach samiec staje się jedynym żywicielem piskląt.
Po wylocie z gniazda kanarczęta jeszcze przez przynajmniej 10 dni powinny pozostać z rodzicami dopóki nie nauczą się same jeść, Im dłużej są karmione przez rodziców, tym lepiej. W kilka dni po wylocie
z gniazda kanarczęta próbują same pobierać pokarm, naśladując rodziców. Klatkę należy utrzymywać w idealnej czystości, aby ptaki nie miały dostępu do nieświeżego pokarmu. Samodzielne kanarczęta jeszcze przez jakiś czas dopominają się o nakarmienie przez rodziców, natomiast u rodziców instynkt karmienia powoli zanika i często stają się agresywne w stosunku do młodych. Wpływ na tempo pierzenia ptaka mają warunki utrzymania i żywienie. Wiadomo, że ptaki trzymane w ciasnych, ciemnych pomieszczeniach, a do tego źle żywione, przepierzą się później niż ich rówieśnicy trzyma. ni w przestronnych klatkach i dobrze żywieni. Dowiedziono także, że ptaki z lęgów wiosennych i letnich pierzą się szybciej niż osobniki urodzone zimą. Po wypierzeniu niektóre ptaki mogą wykazywać chęć przystąpienia do lęgów, należy jednak z tym zaczekać do momentu ukończenia przez nie roku.
W przyrodzie samiec jest w stałym kon- takcie wzrokowym i wokalnym z samicą, pilnuje gniazda, przynosi pokarm, odstrasza konkurentów i intruzów itd. W małej klatce jest zupełnie inaczej i dlatego samiec stale interesuje się samicą. Temperament samca w okresie wysiadywania przez samicę jaj można regu- lowaĆ poprzez odpowiednie karmienie. Wykluczyć należy wtedy pokarm jajeczny i skiełkowane ziarno, przechodząc prawie całkowicie na suchy rzepik, niewielką ilość kanaru, prosa i łuskanego owsa. Ten sposób hodowli z punktu widzenia biologicznego jest najbardziej prawidłowy, ponieważ ptaki wspólnie odchowują pisklęta. W związku z tym uważam, że dla prawdziwych miłośników ptaków jest to godna polecenia metoda.
Dobra para kanarków jest w stanie odchować nawet do 20 piskląt w roku. Jednak, aby nie doprowadzać do osłabienia pary, nie dopuszczamy nigdy więcej niż do trzech lęgów. Po zakończeniu sezonu lęgowego zdejmujemy gniazda, ptaki oddzielamy lub łączymy w większe: mieszane stada i podajemy uboższe pożywienie, aby nie
pobudzać organizmu ptaka. Chęć do lęgów przeważnie zanika, a ptaki wchodzą w okres pierzenia.
Pomimo że ptaki na ogół zachowują płodność do końca życia, ich gniazda są praktycznie nie wykańczane, a samice znoszą dużo mniej jaj, które są nie zalężone lub zamierają we wczesnym stadium rozwoju.